18.03.2009

Craco - miasto widmo

Dziś chcielibyśmy pokazać Wam rzadki przykład miasta widma, które, mimo ponad 45 lat opuszczenia, zachowało wiele z dawnego wyglądu.

Historia Craco sięga VIII wieku p.n.e. - świadczą o tym odnalezione w mieście groby. Później prawdopodobnie dotarli tu Grecy, uciekający z Metaponto z powodu malarii.

W czasach współczesnych Craco zyskało sławę miasta widma. W 1963, ze względu na wykryte osuwisko terenu (spowodowane pracami infrastrukturalnymi) i zagrożenie zawaleniem, miasteczko zostało całkowicie opuszczone. Craco liczyło wtedy ponad 2000 mieszkańców, którzy, ze względów bezpieczeństwa, zostali zmuszeni do przeniesienia się do pobliskiego Craco-Peschiera. Od tego momentu Craco jest całkowicie wyludnione i opuszczone.

Dziś to wyjątkowe miasteczko przyciąga reżyserów (w Craco powstały zdjęcia do wielu filmów, np. Pasja, Nativity, 007 Quantum of Solace) i turystów. Trzeba jednak pamiętać, że wstęp do miasta jest zabroniony i wchodzimy tylko na własną odpowiedzialność! *

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego niezwykłego miejsca.

---------------------------------------------------------------------------------------------
* Aktualizacja:
Władze miasta umożliwiły zwiedzenie części Craco - ze względów bezpieczeństwa odbywa się to pod opieką wykwalifikowanego personelu. Więcej informacji i adresy kontaktowe znajdziecie na oficjalnej stronie miasta (--> Come di Craco - Craco Card), a jeśli nie mówicie po włosku lub angielsku, to skontaktujcie się z nami (--> kontakt)


 Craco - miasto widmo:


 "Księżycowy" krajobraz w drodze do Craco - tzw. calanchi:


Skały wapienne wokół Craco:

Opustoszałe Craco:

4 komentarze:

  1. W Craco bylam trzy lata temu i jest to naprawde smutny widok, miasto duchow...choc paru mieszkancow zostalo jednak,na obrezach wprawdzie :). Przyszlo mi na mysl ponownie gdy zobaczylam ruiny l'Aquila...ale l'aquila sie odbuduje a dla Craco nie ma szans.W przyszla srode wybieram sie do Matery, mozeby mala kawka razem;)?pozdrawiam
    Joanna

    carlo_i_joanna@onet.eu, 2009-04-23 17:50
    (komentarz przeniesiony z basilicata.blog.onet.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, masz maila :) Pozdrawiamy!

      m&l 2009-04-28 12:43
      (komentarz przeniesiony z basilicata.blog.onet.pl)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie miejsca. Są fascynujące i są trwającym świadkiem tak odległej historii. Mam nadzieję, że kiedyś tam trafię. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Craco robi tak niesamowite wrażenie, że przechadzając się między opustoszałymi budynkami wydaje się, że jeszcze chwilę wcześniej toczyło się tu życie... Również pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń