06.03.2009

Sassi - powrót w wielkim stylu

Dziś chcemy zaprosić Was w trzecią "wirtualną wycieczkę" do Matery i skalnych grot - tym razem opowiemy o zmianach, jakie zachodzą tam dziś i jakie zachodziły w ostatnich dziesięcioleciach.

Pierwszym jasnym sygnałem, że coś zaczęło się zmieniać w postrzeganiu Sassi, że pojawiła się chęć przemiany “hańby narodowej” w miejsce o wysokim walorze historycznym i urbanistycznym, była wizyta w Materze premiera Spadoliniego. Odbyła się wtedy ceremonia symbolicznego położenia kamienia węgielnego, który rzeczywiście dał początek ogromnej pracy restauracyjnej, po około 20 latach opuszczenia zabytkowych dzielnic.

By promować ponowne zaludnienie i odbudowę Sassi, ustanowiono bardzo korzystne warunki wynajmu dla wszystkich tych, którzy zechcą odrestaurować dom w Sassi i zamieszkać w nim.

Dzięki zaangażowaniu architekta i urbanisty z Bazylikaty, Pietra Laureano (konsultanta UNESCO do spraw cywilizacji islamu, zagrożonych ekosystemów i suchych stref klimatycznych), wyjątkowe cechy Sassi zyskały międzynarodowe zainteresowanie. W 1993 roku Sassi zostają wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i są pierwszym miejscem na świecie wyróżnionym w kategorii „krajobraz kultury”. Podkreślono ich rolę jako modelu, który może ukazywać jak żyć w zgodzie ze środowiskiem naturalnym, korzystając z jego darów, ale bez zmieniania jego formy i niszczenia go. Od tej pory skalne domostwa stały się obiektem trwających nieustannie badań uczonych z całego świata. Do analizy jest tak wiele, że to dopiero początek ich pracy.

Dziś Sassi znów budzą się do życia - kuszą luksusowymi hotelami, jedynymi w swoim rodzaju, bo mieszczącymi się w odrestaurowanych, autentycznych domostwach. Niektóre z grot adaptowano na sklepy z miejscowym rękodziełem i pamiątkami, muzea. Są też restauracje, kawiarnie, kluby - wieczorami dzielnice powoli zapełniają się ludźmi.

Również przemysł filmowy docenił wyjątkowość Matery - lista filmów, którym miasto użyczyło malowniczych Sassi, jest imponująca. Król Dawid, Nativity, Pasja, Omen - to tylko niektóre z nich. Temu zagadnieniu poświęcimy jednak osobny artykuł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz