26.09.2012

Jak McDonald's splajtował przez focaccię z Altamury :)

Dziś wracamy do Altamury, by opowiedzieć Wam "prawdziwą historię focaccii, która zjadła hamburgera" :)

Tak właśnie promowano film "Focaccia blues", oparty na wydarzeniach z 2001 roku z Altamury. Wtedy w miasteczku otwarto pierwszą restaurację McDonald's. Początkowo cieszyła się ona zainteresowaniem, zwłaszcza wśród dzieci i osób starszych, które odwiedzały "Maca" w upalne dni ze względu na... klimatyzację! :)
Jednak gdy minęła początkowa ciekawość, mieszkańcy Altamury zaczęli powracać do dawnych przyzwyczajeń kulinarnych. Zwłaszcza, że niedaleko fast-foodowego giganta powstała mała piekarnia z lokalnymi produktami - w tym tytułową, pyszną focaccią, a także chlebem, z którego Altamura słynie na całym świecie. Piekarnia odniosła tak wielki sukces, że po półtora roku McDonald's musiał przełknąć gorzką pigułkę (a może raczej pyszną foccaccię? ;) ) i zamknąć świecącą pustkami restaurację. Historia piekarzy z Antica casa DiGesù obiegła świat - możecie zobaczyć wycinki z gazet zarówno na stronie piekarni, jak i na miejscu, w Altamurze na Piazza Zanardelli.

Polecamy Wam zarówno ciekawy i zabawny film, w którym fikcja (zakochani Dante i Rosa, którym próbuje przeszkodzić uosabiający amerykańską restaurację przybysz) przeplata się z elementami dokumentu (wywiady z mieszkańcami Altamury), jak i przysmaki ze zwycięskiej piekarni - poznacie słynne, włoskie przywiązanie do tradycji i lokalnej kuchni.

W miejscu McDonald's powstał bank - podobno staruszkowie mogą bez przeszkód korzystać w nim z uroków klimatyzacji :)

 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz