20.01.2013

Sassi i Bazylikata na placu Świętego Piotra

W poniedziałek wybraliśmy się na krótkie wakacje, których głównym celem (poza poszukiwaniem miejsca, do którego zawitała zima - odnaleźliśmy ją w malowniczym Tagliacozzo w Abruzji :) ) było zobaczenie bożonarodzeniowej szopki mistrza Artese w Watykanie. Na plac Świętego Piotra udaliśmy się dwa razy - rano i wieczorem, by zobaczyć dzieło w świetle dziennym i w blasku latarni :) Musimy przyznać, że szopka przerosła nasze najśmielsze oczekiwania! Jeśli będziecie w Rzymie do 3 lutego, nie przegapcie niepowtarzalnej okazji zobaczenia Sassi w samym sercu Watykanu! :)

Dodatkowo można też podziwiać wspaniałą wystawę poświęconą sztuce, kulturze i zwyczajom religijnym Bazylikaty - polecamy zwłaszcza freski, zdjęcia, film opowiadający o procesie powstawania tegorocznej szopki (zawiera bardzo ciekawy wywiad z jej autorem), a także carro trionfale, wóz będący symbolem najważniejszego święta Matery (Festa della Bruna). Model z wystawy, nieco mniejszy od tradycyjnego carro, reprezentował już Bazylikatę podczas obchodów 150-lecia zjednoczenia Włoch.

Najlepiej piękno szopki oddadzą zdjęcia, zapraszamy więc na naszą fotorelację :)


Nasze "wirtualne zwiedzanie" szopki na placu św. Piotra zaczynamy od konstrukcji, w której umieszczono dzieło - jest ona pokryta reprodukcjami fresków ze słynnej Krypty Grzechu Pierworodnego niedaleko Matery

Freski znane z Krypty Grzechu Pierworodnego - o samej Krypcie opowiemy Wam następnym razem :)

Coraz bliżej - szopka na placu Świętego Piotra wieczorem i rano

Dzieło mistrza Artese inspirowane skalnymi dzielnicami Matery (Sassi di Matera)
Zwróćcie uwagę na zmieniające się tło - podczas pokazu można podziwiać szopkę o wschodzie i zachodzie słońca, w świetle gwiazd i księżyca, słuchając jednocześnie znanych kolęd

Szopka z Bazylikaty - widać wiele odwołań do architektury Matery i dzielnic Sassi (np. zdjęcie w prawym górnym rogu: połączenie elementów dwóch kościołów - zewnętrznej ściany absydy kościoła San Giovanni Battista i dzwonnicy San Pietro Barisano)

Dbałość o najdrobniejsze szczegóły - w wywiadzie wyświetlanym podczas wystawy poświęconej Bazylikacie, kobiety współpracujące z mistrzem Artese przy przygotowywaniu postaci szopki zdradziły, że jest on bardzo wymagający i dba o każdy szczegół, sam decyduje nawet o kolorze chustki czy liczbie plis spódnicy postaci...
Zwróćcie uwagę na postacie w oknach, a także na trzy kobiety niosące tajemniczą konstrukcję - to tzw. cinta, element tradycji San Severino Lucano i obchodów święta Madonna del Pollino, także obecne na wystawie






Grota Narodzenia inspirowana kościołem skalnym Convicinio di Sant'Antonio (freski pochodzą natomiast z innego kościoła skalnego, San Giovanni in Monterrone)
Postać najbliższa sercu mistrza - jego nieżyjąca już mama. Kiedyś zawsze czekająca na wracającego do domu na święta syna, dziś obecna w każdej ze zrealizowanych przez niego szopek

Autoportret - mistrz Artese również obecny w swojej szopce

A tu już wejście na wystawę poświęconą Bazylikacie - niestety wewnątrz nie można robić zdjęć
Carro trionfale przed wejściem na wystawę - element tradycji Matery i święta Festa della Madonna della Bruna
Carro trionfale poświęcony św. Franciszkowi z Asyżu, widać też św. Klarę z Asyżu i wilki inspirowane historią wilka z Gubbio, oswojonego przez św. Franciszka

Elementy wozu - muszla symbolizuje pielgrzymów, widać też Madonnę z Matery i wiele znanych miejsc kultu (np. klasztor na Monte Cassino czy kościół skalny Santa Lucia alle Malve w Materze)

Jeśli będziecie w najbliższym czasie w Rzymie, to jeszcze raz zachęcamy do wykorzystania szansy na zobaczenie wspaniałej szopki inspirowanej Sassi i na dowiedzenie się czegoś więcej o Bazylikacie :)
A już za kilka dni opowiemy Wam o jednym z najwspanialszych kościołów skalnych, obecnym także w dziele mistrza Artese - Krypcie Grzechu Pierworodnego.

Pozdrawiamy! :)

2 komentarze:

  1. Szopka w tym miejscu jest cudowna. Ciekawe zdjęcia. dziękuję za możliwość popatrzenia za ich pośrednictwem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zdjęcia się podobają :)
      Dla nas wspaniałe było też to, że szopkę z Bazylikaty podziwiali na placu św. Piotra ludzie z całego świata, bez względu na wyznanie i, jak mogliśmy wywnioskować z komentarzy, bardzo się podobała :) To pośrednio komplement również dla Matery.

      Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam! :)

      Usuń