28.03.2013

Niedzielne zwiedzanie w Materze - zamek hrabiego Tramontano

W minioną niedzielę, gdy uliczkami Sassi przechadzał się John Malkovich, my skorzystaliśmy z wyjątkowej możliwości, jaką dawała akcja zorganizowana przez Fondo Ambiente Italiano, czyli włoski fundusz zajmujący się środowiskiem i zabytkami. Co roku FAI wita wiosnę otwierając struktury, które zazwyczaj nie są dostępne dla zwiedzających. Takiej okazji nie można było przegapić i choć wiał bardzo silny wiatr, chętnych na zwiedzanie było naprawdę bardzo dużo! Podczas XXI edycji Wiosennych Dni FAI (23 i 24 marca) ponad 500 000 osób zwiedziło 700 miejsc otwartych w całych Włoszech. Zwiedzanie było bezpłatne - chętni mogli wesprzeć FAI dobrowolnymi datkami, przeznaczonymi na restaurację zabytków.

(źródło: www.fondoambiente.it)

Naszym pierwszym przystankiem był Castello Tramontano, szesnastowieczny zamek znienawidzonego przez lud za narzucanie bardzo wysokich podatków hrabiego Tramontano. Budowla, wzorowana na słynnym neapolitańskim zamku Maschio Angioino (znanym też jako Castel Nuovo), nie została dokończona właśnie przez podatki... Zamek miał być bowiem wybudowany na koszt miasta. Uciśnieni materanie w końcu zbuntowali się przeciw tyranowi i zamordowali go w grudniowy wieczór, w jedynym momencie, gdy nie był chroniony przez straż: podczas wyjścia z kościoła po mszy. Początkowo planowano zburzyć zamek, by całkowicie wymazać hrabiego z pamięci miasta, ale ostatecznie budynek został oszczędzony i, razem z wąską uliczką przy katedrze (miejscem zamordowania hrabiego), przypomina o tym ponurym epizodzie z historii Matery. Przez wiele lat budowla była wykorzystywana jako więzienie i z tego czasu pochodzą wyżłobione na ścianach napisy, jak np. "Carcer(a) est sepultura vivorum", czyli "Więzienie jest grobem żywych". W sali, której nie mieliśmy możliwości zwiedzić, jeden z więźniów wyżłobił podobno żagiel, który miał symbolizować jego tęsknotę za wolnością.



Co ciekawe, teren przynależący do zamku został niedawno zagospodarowany i mieszkańcy miasta cieszą się teraz parkiem, będącym idealnym miejscem na letnie koncerty i inne wydarzenia pod gołym niebem. W ten metaforyczny sposób spuścizna hrabiego oddaje materanom to, co zabrał sam Tramontano. Czyżby sprawiedliwość historii?



Zamek hrabiego Tramontano i park zamkowy przed projekcją filmu, w tle widać też katedrę w Materze
Zamek hrabiego Tramontano i park - projekcja filmu

Zamek został gruntownie odrestaurowany - właśnie dlatego przez wiele lat był niedostępny dla zwiedzających. Mamy nadzieję, że to się wkrótce zmieni i każdy odwiedzający Materę będzie mógł go bez problemu zobaczyć.

Castello Tramontano

Maleńkie okienko, źródło światła w grubych murach zamku

Katedra w Materze - widok z jednego z okien w zamku

Otwór, w przeszłości o wiele większy, służący do szybkiego przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi piętrami zamku

Bardzo wąskie schody i niskie otwory wejściowe - elementy funkcji obronnej zamku

Panorama z tarasu na szczycie najwyższej wieży - pogoda nie była idealna, ale w oddali widać katedrę, Sassi i Murgię

Castello Tramontano

Oprowadzali nas wolontariusze - bardzo zdolna młodzież z liceum klasycznego w Materze i, choć czasu dla każdej wchodzącej grupy było niewiele, starali się przekazać zwiedzającym jak najwięcej informacji w naprawdę profesjonalny sposób.

Tego dnia zwiedziliśmy jeszcze Palazzo Malvezzi i budynek dawnego szpitala San Rocco - ale o nich opowiemy Wam w następnych postach :)

A już dziś rozpoczyna się w Materze Mater Sacra - szereg wydarzeń związanych z okresem wielkanocnym. Więcej informacji na ten temat już wkrótce na blogu i na naszej stronie na facebooku. :)

Pozdrawiamy!

---------------------------------------------------------------------------------------------
29.03.2012 - dodatkowe informacje:

Mamy dobre wieści dla zainteresowanych zamkiem i spędzających Wielkanoc w Bazylikacie lub okolicach - castello Tramontano będzie otwarty także w Poniedziałek Wielkanocny! Decyzję podjęto ze względu na wielkie zainteresowanie podczas dni FAI. Godziny zwiedzania - 9.30-13.30. Polecamy! :)




4 komentarze:

  1. Uwielbiam takie zwiedzania, kiedy nie trzymać się za kieszeń i wybierać :)
    Wspaniałych Świąt, pogodnych i spełnionych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję!! Radosnego świętowania również ode mnie!! Pozdrawiam serdecznie :) Marta

      Usuń
  2. Cześć Marta!
    Ze wstydem muszę przyznać, że dopiero z tego posta dowiedziałam się o FAI. Podejrzewam, że data 22 i 23.03. jest ruchoma i dni zawsze przypadają w któryś weekend, ale czy we wszystkich regionach Włoch w ten sam?
    Co do hrabiego. No cóż, dziś słysząc o dawnych arystokratach wydaje nam się to takie romantyczne, ale dla współczesnych im ludzi zazwyczaj byli ciemiężcami i oprawcami. Czytałam jakiś czas temu książkę opowiadającą historię pewnego hrabiego z Toskanii. O ile opisywane przez Ciebie wydarzenia miały miejsce w szesnastym wieku, o tyle te z książki niecałe sto lat temu podczas II wojny światowej. Pomyślałam wówczas, że Włochy w okresie wojennym były bardziej zacofane, niż Polska. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, tak, dni FAI to pierwszy wiosenny weekend, data jest ruchoma i obowiązuje w całych Włoszech - mnóstwo okazji do zwiedzania!! :) Więcej informacji jest tutaj: http://www.giornatefai.it/ A co do hrabiego... to nie jedyny arystokrata-ciemiężca w historii Matery, który tak skończył i kilku naszych turystów żartowało już, że materanie mają bunt we krwi! Pozdrawiamy! :)

      Usuń