31.08.2013

Migawki z sierpnia w Bazylikacie

Za nami kolejny (bardzo pracowity) wakacyjny miesiąc - zanim powitamy wrzesień i wiele jesiennych niespodzianek, o których napiszemy Wam już niedługo, zapraszamy na sierpniowe migawki :)


Skalne dzielnice Sassi - widok z naszej kamery internetowej

Jesienna kampania reklamowa torebek Carpisa z Materą w tle (video - www.carpisa.it)

Fontanny "tańczące" w rytm dzieł Vivaldiego w Pomarico (Bazylikata) - połączenie gry świateł, muzyki, wody i ognia

A co łączy Vivaldiego i Pomarico? Z miasteczka pochodził dziadek kompozytora, co upamiętnia sierpniowy "Pomarico Vivaldi Festival"


Lodowe pyszności - granita o smaku jeżynowym i wiśniowym...

...a dla wielbicieli bardzo oryginalnych smaków - sorbetowe lody na bazie pochodzącego z Bazylikaty wina Aglianico del Vulture. Do skosztowania w Materze w  lodziarni "I Vizi degli Angeli - Laboratorio di Gelateria Artigianale" (źródło zdjęcia)


Ciekawostka kulinarna z Bazylikaty - czerwony bakłażan z Rotondy, wyróżniony odznaczeniem DOP (CNP - Chroniona Nazwa Pochodzenia). Więcej na tym ciekawym blogu: http://wloszczyzna.blogspot.it/2009/08/z-wygladu-pomidor.html (zdjęcie - Superemme Matera)

Notte di San Lorenzo w wyjątkowej scenerii chronionego przez WWF rezerwatu przyrody (wokół jeziora zaporowego San Giuliano - na zdjęciu w wersji "dziennej", widok ze wzgórza Timmari). O samym jeziorze opowiemy Wam więcej niedługo, a czym jest Notte di San Lorenzo, czyli Noc świętego Wawrzyńca (10.08)? To we Włoszech wyjątkowa data - w wielu miastach organizowane są imprezy plenerowe, których najważniejszym punktem jest obserwacja przypadającego na sierpień zjawiska roju meteorów. 10.08 jest przede wszystkim datą symboliczną, odnoszącą się do dnia męczeńskiej śmierci świętego ("spadające gwiazdy" nazywane są czasem "łzami świętego Wawrzyńca"), ale właśnie około 10-12 sierpnia można podziwiać największe natężenie zjawiska.

Życzymy Wam udanego ostatniego wieczoru sierpnia i zapraszamy już niedługo na wrześniowe niespodzianki na naszym blogu i stronie na facebooku :)

2 komentarze:

  1. Tak cudownie, tak daleko. Granitę uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażena, nie jest aż tak daleko - z Warszawy nieco ponad dwie godziny lotu, a potem godzina na dojazd z Bari do Matery :)
      A jesienią jest wyjątkowo przyjemnie - trochę chłodniej i mniej turystów... :)

      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń